Piotruś miał się pojawić tu jakoś 9.10br., ale wypadło kilka rzeczy i takie tam, nie było czasu na publikowanie Piotrusia. Zaczynam się bać, że za chwilę pojawią się tu jakieś Verby itp :D pół biedy jak jeszcze z Ignacem, ale te nowości... brrrrr.
Miłość istnieje. Miłość musi istnieć, bo jeśli nie... Jeśli nie to po co żyję?
"Wiem nie umiesz być niczyja
Wiem tęsknota cię zabija
Wiem a jednak nie rozumiem
Chcę rozpalić tu ognisko
Chcę być z tobą bardzo blisko
Chcę a jednak wciąż nie umiem
Wybuduję most
Nad najszerszą z rwących rzek
Abyś mogła przejść
Na mój brzeg
Wybuduję most
Z rozświetlonych słońcem chmur
Złączę morza szum
Z ciszą gór
Ja wiem pozostać nie chcesz niczyj
Wiem twoja tęsknota krzyczy
Wiem a jednak mi uciekasz
Ty chcesz niepokój swój pokonać
Chcesz naprawdę się przekonać
Chcesz za długo jednak czekasz
Wybuduję most
Nad najszerszą z rwących rzek
Abym mogła przejść
Na twój brzeg
Wybuduję most
Z rozświetlonych słońcem chmur
Złączę morza szum
Z ciszą gór
Wybudujmy most
Niech już nic nie dzieli nas
Złączmy z nowym dniem
Przeszły czas
Wybudujmy most
Co połączy światy dwa
Jednym jesteś ty
a drugim ja
Wybudujmy most
Zapatrzeni w tęczę tęcz
Wybudujmy most
Dwojga Serc
Wybudujmy most
Co połączy z nocą dzień
Z lodem ognia żar
Z blaskiem cień
Wybuduję most bo kocham cię"
"Zaplotłam we włosy, słońce od rana.
Miałam przejść z Tobą przez Rybną Bramę.
Chciałam wykrzyczeć Ci, że już wiem, ale milczałam jak cień.
Wyszedłem do ciebie z wielkiego cienia.
Teraz niepewność w pewność zamieniam.
Chciałem wykrzyczeć Ci, dać Ci znak, ale milczałem jak głaz.
Nie bój się, nie wstydź się, mówić, że kochasz.
Nie milcz bo, miłość znów, Cię ominie.
Nie bój się, nie wstydź się mówić, że kochasz.
Będziesz wołał, nie usłyszy, zniknie w tłumie.
Kochali się, jak z rosą kwiat, ale milczeli do siebie od lat.
Minęli się - Panie podaruj im czas.
Jak oddać słowami nasze milczenie?
Serce, wyśpiewać chce, swe pragnienie.
Nie chce, mu dłużej, zamykać ust.
Kocham Cię, teraz i tu.
Nie bój się, nie wstydź się, mówić że kochasz.
Nawet gdy czujesz, że ranisz ciszę.
Nie bój się, nie wstydź się, mówić że kochasz.
Sercu miło, niebu miło, jest usłyszeć.
Kochali się, jak z rosą kwiat, ale milczeli do siebie od lat.
Minęli się - Panie podaruj im czas.
Obracam, ku Tobie twarz jak słonecznik.
Co mi źli ludzie - jestem bezpieczny.
Uczę się mówić, dotykać słów.
Kocham Cię, teraz i tu.
Nie bój się, nie wstydź się, mówić że kochasz.
Nie milcz bo, miłość znów cię ominie.
Nie bój się, nie wstydź się, mówić że kochasz.
Będziesz wołał, nie usłyszy, zniknie w tłumie.
Nie bój się, nie wstydź się, mówić że kochasz.
Nawet gdy, czujesz że, ranisz ciszę.
Nie bój się, nie wstydź się, mówić że kochasz.
Sercu miło, niebu miło, jest usłyszeć.
Kocham Cię, teraz i tu na zawsze.
Kocham Cię, teraz i tu.
Kocham Cię, teraz i tu na zawsze.
Kocham Cię, teraz i tu."
"Mówią, mówią że
Mówią, że to nie jest miłość, nie
Że się tylko zdaje, zdaje im
Że już się nie złożą w żaden rym
Mówią, mówią że
Mówią, że to wszystko skończy się
Koraliki wspólnych lat i zim
Fotki gdzie na zawsze ona z nim
Mówią, mówią że
Mówią, że to nie jest miłość, nie
Że się tylko zdaje im
Że dawno już przegrali z losem złym
Mówią, że już nie
Mówią, że to wszystko skończy się
Wspólne radowanie byle czym
Tym, że on w jej myślach - ona w nim
To co mam
To co się zdarzyło nam
To pachnący chlebem dom
Z roześmianą buzią twą
To co mam
To co się zdarzyło nam
Twój policzek, kiedy mróz
Na pierzynie Wielki Wóz
Niech mówią, że to nie jest miłość
Że tak się tylko zdaje nam
Byle się nigdy nie skończyło
To wszystko co od ciebie mam.
Mówią, mówią że
Mówią, że to nie jest miłość, nie
Że się tylko zdaje, zdaje im
Że dawno już przegrali z losem złym
Mówią, że już nie
Mówią, że to wszystko skończy się
Wspólne radowanie byle czym
Tym, że on w jej myślach - ona w nim
To co mam
To co się zdarzyło nam.
Całe Tatry wzdłuż i wszerz
Tęcza wstążki, kiedy deszcz
To co mam
To co się zdarzyło nam.
Zmierzchy z nagłym brakiem tchu
Noce bez godziny snu
Niech mówią, że to nie jest miłość
Że tak się tylko zdaje nam
Byle się nigdy nie skończyło
To wszystko co od ciebie mam.
Niech mówią, że to nie jest miłość
Że tak się tylko zdaje nam
Byle się nigdy nie skończyło
To wszystko co od ciebie mam.
Niech mówią, że to nie jest miłość
Że tak się tylko zdaje nam
Byle się nigdy nie skończyło
To wszystko co od ciebie mam.
Mówią, mówią że
Mówią, że to nie jest miłość, nie
Że się tylko zdaje im
Że dawno już przegrali z losem złym
Mówią
Mówią, że już nie
Mówią, że to wszystko skończy się
Radowanie byle czym
Tym, że on w jej myślach - ona w nim
Mówią
Mówią, mówią że
Mówią, że to nie jest miłość, nie
Że się tylko zdaje im
Że dawno już przegrali z losem złym
Mówią
Mówią, że już nie
Mówią, że to wszystko skończy się
Radowanie byle czym
Tym, że on w jej myślach - ona w nim
Mówią nie."
"Choć nie masz oczu
Bardziej błękitnych,
Niż tamta miała.
Tamta, co kiedyś
Dla żartów niebo
W strzępy porwała.
Choć, nie masz oczu
Chmurnych jak burza
Pod koniec lata.
Ty - każdym latem
I każdą burzą
Mojego świata
Pytam się gwiazdy
Co drogę wskazać
Błądzącym miała
Czemu ze wszystkich
Pragnień na świecie
To Ty - mnie wybrałaś/łeś?!
Gwiazda, co w rzece
Wciąż się przegląda
Też tego nie wie
Czemu ze wszystkich
Pragnień na świecie
Wybrałem/łam Ciebie?
Czemu ze wszystkich
Pragnień na świecie
Wybrałem/łam Ciebie?
Połóż mnie
Na twym ramieniu
Połóż jak
Pieczęć na sercu
Poczuj smak
Mego pragnienia
Jak pieczęć
Proszę połóż
Połóż mnie
Na twym ramieniu
Połóż jak
Pieczęć na sercu
Poczuj smak
Mego pragnienia
Jak pieczęć
Proszę połóż
Połóż mnie
Mnie
Choć nie masz dłoni,
Która policzek,
Jak ogień pali
Dłoni chłopaka,
Po którym został
W komodzie szalik
Choć nie masz dłoni
Jak ta, co w serce
Klawiszem stuka
To Twojej dłoni
Przecież dłoń moja
Od zawsze szuka
Pytam się gwiazdy
Co drogę wskazać
Błądzącym miała
Czemu ze wszystkich
Pragnień na świecie
To Ty - mnie wybrałaś/łeś?!
Gwiazda, co w rzece
Wciąż się przegląda
Też tego nie wie
Czemu ze wszystkich
Pragnień na świecie
Wybrałem/łam Ciebie?
Czemu ze wszystkich
Pragnień na świecie
Wybrałem/łam Ciebie?
Połóż mnie
Na Twym ramieniu
Połóż jak
Pieczęć na sercu
Poczuj smak
Mego pragnienia
Jak pieczęć
Proszę połóż
Połóż mnie
Na swym ramieniu
Połóż jak
Pieczęć na sercu
Poczuj smak
Mego pragnienia
Jak pieczęć
Proszę połóż
Połóż mnie
Na swym ramieniu
Połóż jak
Pieczęć na sercu
Poczuj smak
Mego pragnienia
Jak pieczęć
Proszę połóż
Połóż mnie
Na swym ramieniu
Połóż jak
Pieczęć na sercu
Poczuj smak
Mego pragnienia
Jak pieczęć
Proszę połóż
Mnie"
