czwartek, 9 października 2014

...


"Kochaj mnie mimo wszystko 


Do niedzieli jakoś szło 
Lukier miód liryczne cudo 



Kochaj mnie mimo wszystko 



Nagle coś drobiażdżek wręcz 
Na manowce złości wywiódł mnie 



Kochaj mnie mimo wszystko 



Jeśli zwątpisz choć jeden raz 
Jeśli zwątpisz choć jeden raz 
Jeśli zwątpisz choć raz 
To choćbyś z pistoletem zaszedł mi drogę 
Powrotów nie będzie 



Czasem coś tyci czort 
Zdania szyk przestawi mi 



Kochaj mnie mimo wszystko 



Lub slalomem gubiąc krok wracam po dwóch 
głębszych późno w nocy



Kochaj mnie mimo wszystko 




Jeśli zwątpisz choć jeden raz 
Jeśli zwątpisz choć jeden raz 
Jeśli zwątpisz choć raz 
To choćbyś z pistoletem zaszedł mi drogę 

Powrotów nie będzie"

Czasem mam wszystkiego dość. Po kokardki. Najgorzej jest kiedy dopadają mnie wspomnienia. Tak bardzo tęsknię. Wiem, że jesteś ze mną, że mnie nie zostawiłeś. Żałuję jedynie rozstania w gniewie. Żałuję, że nie powiedziałam tego co chciałam. Wierzę, że wiedziałeś co czułam. Mam nadzieję, że kiedyś ktoś będzie równie ważny. Obiecuję, że jeśli ktoś taki będzie, powiem mu o tym. Chciałabym cofnąć czas, żebyś był, żebyś nigdy nas wszystkich nie zostawiał.




"Nigdy więcej nie spotkamy się

To był już ostatni raz
Lecz na zawsze obiecuję wam
Pozostanie w moim sercu ślad 

I to co dobre i złe, wszystkie chwile, myśli, słowa
Zachowam w sercu gdzieś na dnie
By odnaleźć w nich sens 

Wierzę, że czas znów uleczy mój smutek i żal
Niech każdy z was wspomni tych
Co odeszli już tam

Nigdy więcej nie spotkamy się
Świecy płomień już zgasł
Czyjaś droga kończy się, czyjaś początek ma
Odtąd jedno dobrze już wiem
Kochać trzeba od dziś
Jutro późno może być
Bo życie to krótki film

Wciąż po twarzy spływa czas
Krok po kroku zmienia nas
Dusza jednak wieczną jest
I nie zniszczy nawet śmierć

A to że jestem tu sam
I pozostały mi tylko wspomnienia
Znaczenia nie ma bo ja
Wierzę dziś w dusz zjednoczenie

Ufam, że czas znów uleczy mój smutek i żal
Niech każdy z was wspomni tych
Co odeszli tam

Nigdy więcej nie spotkamy się
Świecy płomień już zgasł
Czyjaś droga kończy się, czyjaś początek ma
Odtąd jedno dobrze już wiem
Kochać trzeba od dziś
Jutro późno może być

Bo życie to krótki film"




"Choć się wszystko może zdarzyć

Trudno rzeczy wszystkie wytłumaczyć
Niebo i kawałek morza
Raz zetkną się - już pożar

Niby bez nadmiernej siły
Podpalaczem jesteś oczywistym
W końcu serce tamtej Pani
Dotknięte, więc sprzedane

Skąd pomysł na
Że ja, mógłbym więcej wiedzieć
Nie przyznam się. Nie, nie
Koniec wypowiedzi

Gdzie się wszystko może zdarzyć
Król jesieni, wcześniej królem plaży
Nie ucieknie, wszystko na nic
Przed sercem letniej Pani

Skąd pomysł na
Że ja, mógłbym więcej wiedzieć
Nie przyznam się. Nie, nie

Koniec wypowiedzi"