... zniknąć. Bez słowa. Tak po prostu najzwyczajniej w świecie zniknąć. Na kilka dni. Najlepiej byłoby pojechać w jedno z moich 3 kochanych miejsc, ale niestety nie mam czasu i nie powiem, gdzie są te miejsca.
Najwyżej pomilczę do wszystkich przez kilka dni.
Ciekawi mnie, kto by mnie szukał, gdybym kiedyś zniknęła... i czy w ogóle ktokolwiek...