08.07.2013
Dawno
nie kupowałam Tymbarka w małej butelce, zawsze 500ml i ostatnio były przeważnie
z kodem pod nakrętką, więc zapomniałam o "mądrościach" owego
napoju-wyroczni. Idę dziś spacerkiem po moim mieście i wpadam na pomysł, że
zaszaleję i kupię Tymbarka, a co mi tam! (kto bogatemu zabroni - powiedział
biedny student). Otwieram butelkę, a tu szok! Kapsel do mnie mówi! Czytam cóż
to za mądrości i nagle robi mi się cieplutko na serduszku. Pozostaje tylko
pytanie, dla kogo...
Wpadnę
tu jeszcze wieczorem na to i owo pomarudzić.
A jutjub
mówi, żeby Wam Mroza zapodać, no to łapcie, wiele osób narzeka na Moroza, że
niby hip-hop a nie hip-hop, Panie! toż to R&B, jeśli ktoś nie umie
"szufladkować" muzyki to niech tego nie robi, błagam. Ja w miarę umiem, ale w sumie tego nie robię, bo nie lubię, sama nie chciałabym być
szufladkowana. A Mrozu zwłaszcza ten kawałek nakręca pozytywnie, przynajmniej
mnie! :) Poczujcie to na słuchawkach na pełnym regulatorze!
