12.07.2013
Kilka dni temu byłam na rozmowie o pracę, poszło mi całkiem dobrze, ale jednak byli lepsi. No nic nie poddaję się, siostra właśnie napisała, żebym podesłała jej CV , które wysłałam też do żony kuzyna, która też chce pomóc. Powiem tak, jestem trochę zszokowana tą pomocą, ale cholernie wdzięczna, mam nadzieję, że coś w końcu znajdę. W ramach odstresowania wpadłam do Galerii Pestka i do Poznań Plaza. W "Pestce" jest sklep zoologiczny, a w tym sklepie jest słodki kameleon, który przybija "piątkę", bardzo poprawił mi humor :)
Jestem w szoku również, że ktoś wie o mnie praktycznie wszystko, na pewno wszystko co najgorsze i dalej chce przy mnie trwać i pomóc mi z moimi problemami, jestem szczęśliwa z tego powodu. Chociaż nie. Bardziej jestem szczęśliwa dlatego, że po prostu jest, ale chyba nie zawsze umiem to okazać. Paula, dziękuję, że jesteś.

