poniedziałek, 30 czerwca 2014

nie umiem.

Nie potrafię zebrać myśli. Nie wiem dlaczego. Dawno nie byłam w takiej rozsypce. Ostatni raz 5lat temu... potem żeby ogarnąć i wyjść z tego zaczęłam... nie chcę tego znowu. Wiem, że za chwilę wrócę do letargu, w którym tkwiłam prawie 5lat. Teraz czas odłączyć się znowu od wszelkich emocji i nie wracać do tego. Już chyba za późno, żeby tego nie robić. Wiem, jak sobie z tym poradzić. Wiem, jak się zachowywać, żeby nikt nic nie zauważył.


Ruda, proszę nie wydaj mnie i udawaj ze mną, że nic ze mną się nie dzieje, że wszystko jest ok.