Poza tym ludziom się w dupie poprzewracało.
Dzisiaj wydarzyło się jeszcze kilka fajnych rzeczy, ale to nie jest zdecydowanie temat na rozpisywanie się o tym. Nie ogarniam.
Wiele osób uważa mnie za osobę odpowiedzialną, tyle że ja doskonale wiem, że taką osobą nie jestem, a dzisiaj koncertowo popisałam się brakiem odpowiedzialności. No nic... zostaje jedynie czekać.
Wszystko mnie boli.