środa, 23 lipca 2014

Granica.

Granice.
Są wszędzie.
Na co dzień ich nie dostrzegamy.
Chyba, że natkniemy się na jedną z nich.
Granicą może być umowna linia będąca granicą miasta, województwa, kraju, kontynentu.
Może być też granica naszych możliwości fizycznych, rozciąganie, wytrzymałość.
Granic jest wiele. (Granica Z. Nałkowskiej jest dobrym przykładem; w skrócie sufit jednych jest podłogą innych - granica między ich światami)
Nie myślimy o nich.
Nie zdajemy sobie sprawy z ich istnienia.
Dopóki nie natkniemy się na granicę trudną do przejścia.
Walczę z taką granicą od jakiś 24godzin i to dopiero początek.
Jeśli ją przekroczę, wiem, że będę w stanie przekroczyć każdą granicę.
Ta i to, co za nią mnie czeka, jest najtrudniejszym wyzwaniem.
Wiem, że dam radę.
Potrzebuję tego.
Nie jestem sama i to najważniejsze.
Dookoła mnie są niesamowici ludzie, którzy potrafili przekroczyć moją granicę, która stała się murem.
Szczególnie wdzięczna jestem osobie, która teraz jest najbliżej.
Która razem ze mną, będzie przekraczać tę granice.
Pewne rzeczy ciążą na sercu (i nie tylko na sercu).
Czy tak będzie zawsze?
Myślę, że nie.
Z każdą przekroczoną granicą, będziemy otwierać się na nowe rzeczy.
Na nowe doświadczenia.
Zamierzam walczyć.
Nie poddawać się.
Przekraczać granice.



"By my side
You’ll never be
By my side
You’ll never be

'Cause I'm fake at the seams
Lost in my dreams
And I, I want you to know
That I, I can’t let you go
And you’re never coming home again

And you’re never coming home again

By my side
You’ll never be
By my side
You’ll never be
You’ll never be

I wanted to tell you I changed
I wanted to tell you that things would be different this time

I see you, you see me differently
I see you, you see me differently

You tell me that you love me but you never want to see me again
You tell me that you love me but you never want to see me again
You tell me that you love me but you never want to see me again
You tell me that you love me but you never want to see me again
"



Przepraszam, mam nadzieję, że nie jest za późno.